Po raz kolejny, do 31 października 2021 r., przedłużono na terenie całej Polski minimalne „epidemiczne” ograniczenia swobody działalności gospodarczej

Rozporządzeniem z dnia 27 września 2021 r., zmieniającym rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2021 r. poz. 1754; dalej – rozporządzenie zmieniające), po raz kolejny, do 31 października 2021 r., przedłużono na terenie całej Polski obowiązywanie ograniczeń swobody działalności gospodarczej w kształcie ustalonym na czas wakacji, pod koniec czerwca br.  Podstawowym aktem normatywnym regulującym kwestie obostrzeń epidemicznych w naszym kraju pozostaje nadal rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2021 r. poz. 861 ze zm. poz. 879, 905, 957,1013,1054, 1116, 1125, 1145, 1262 i 1583; dalej – „rozporządzenie”).

 

Rozporządzeniem zmieniającym przedłużono status quo w zakresie obostrzeń epidemicznych w sektorze gospodarczym obowiązujących w naszym kraju od lipca br. Praktycznie wszystkie branże obecnie działają, zachowując jednak wyznaczony dla nich reżim sanitarny.

 

Rząd nie zdecydował się na razie na wdrożenie wariantu zróżnicowanych obostrzeń epidemicznych. Ten wariant jest rozważany od połowy sierpnia br. Obecnie liczba zachorowań na Covid-19 w ramach tzw. „czwartej fali” systematycznie rośnie. Lekarze prognozują kulminację liczby zachorowań na początek listopada br. Na razie wzrost liczby zachorowań jest dość powolny, więc nie ma potrzeby uciekania się do radykalnych rozwiązań. Wirus SARS-CoV-2 jest jednak obecny w naszym kraju, mutuje i jest nadal groźny. Obserwacja zachowań Polaków w przestrzeni publicznej wskazuje, że zdajemy się zapominać o tym zagrożeniu. Nasze ryzykowne zachowania mogą szybko zmienić sytuację epidemiczną w kraju.

 

W przypadku istotnego wzrostu liczby chorych na COVID-19 i hospitalizowanych z powodu tej choroby na pewno musimy się liczyć z możliwością wdrożenia przez rząd zapowiadanego regionalnego zróżnicowania obostrzeń epidemicznych, uzależnionego od liczby zachorowań, liczby osób hospitalizowanych oraz poziomu wyszczepienia mieszkańców, tj. z podziałem Polski na strefy – zieloną (z zapewne utrzymanym status quo w zakresie obostrzeń epidemicznych), żółtą (o zwiększonej liczbie obostrzeń) i czerwoną (o poziomie obostrzeń zbliżonym nawet do lockdownu). Przedsiębiorcy mają tego świadomość. Od wakacji rozważane jest ograniczenie wstępu do lokali gastronomicznych jedynie dla osób zaszczepionych oraz ozdrowieńców. Takie rozwiązania zostały wprowadzone przez władze państwowe w niektórych krajach Europy (m.in. we Francji i we Włoszech). Nasi restauratorzy sprzeciwiali się ich wprowadzeniu przez nasze władze. Branża gastronomiczna szczególnie ucierpiała na skutek długotrwałego wyłączenia możliwości stacjonarnej obsługi gości przy stolikach. Wielu przedsiębiorców musiało zamknąć swoją działalność. Ci, którzy przetrwali obecnie z trudem wychodzą na prostą. Nie dziwi więc, że restauratorom zależało i zależy na jak największej liczbie gości. Obecnie wizja ponownego lockdownu sprawia jednak, że właściciele restauracji we własnym zakresie – w trosce o bezpieczeństwo gości i pracowników – zaczynają wprowadzać ograniczenia swojej oferty, kierując ją jedynie do osób zaszczepionych, ozdrowieńców i osób z negatywnym wynikiem testu. Wydaje się więc, że w ten sposób przedsiębiorcy sygnalizują gotowość na wprowadzenie tego typu ograniczeń przez władze państwowe. Czy do ich wprowadzenia dojdzie pokażą najbliższe tygodnie. Bez względu jednak na decyzję naszego rządu w tej kwestii, na pewno realny pozostaje podział Polski na strefy zróżnicowanych obostrzeń epidemicznych. Jego wdrożenie będzie wymagało wydania nowego rozporządzenia, które zastąpi rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Jeśli sprawdzi się scenariusz rozwoju „czwartej fali” zachorowań na Covid-19, może ono zostać wydane nawet wcześniej niż pod koniec października, tj. przed terminem podyktowanym koniecznością ustalenia reżimu obostrzeń epidemicznych na okres po 31 października br.

Tags: No tags

Comments are closed.