Po raz kolejny, do 30 listopada 2021 r., przedłużono na terenie całej Polski minimalne „epidemiczne” ograniczenia swobody działalności gospodarczej

Rozporządzeniem z dnia 28 października 2021 r., zmieniającym rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2021 r. poz. 1967; dalej – rozporządzenie zmieniające), po raz kolejny, do 30 listopada 2021 r., przedłużono na terenie całej Polski obowiązywanie ograniczeń swobody działalności gospodarczej w kształcie ustalonym na czas wakacji, pod koniec czerwca br.  Podstawowym aktem normatywnym regulującym kwestie obostrzeń epidemicznych w naszym kraju pozostaje nadal rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2021 r. poz. 861 ze zm. poz. 879, 905, 957,1013,1054, 1116, 1125, 1145, 1262, 1583, 1754 i 1878; dalej – „rozporządzenie”).

Rozporządzeniem zmieniającym przedłużono status quo w zakresie obostrzeń epidemicznych w sektorze gospodarczym obowiązujących w naszym kraju od lipca br. Wszystkie branże obecnie działają z zachowaniem wyznaczonego dla nich reżimu sanitarnego.

Od końca października dynamicznie rośnie liczba zachorowań na Covid-19 w ramach tzw. „czwartej fali” epidemii. We wrześniu lekarze prognozowali kulminację liczby zachorowań na połowę listopada br. Obecnie wskazuje się na koniec grudnia br.

Odnotowywany obecnie dynamiczny wzrost liczby zachorowań podgrzewa dyskusję na temat prawidłowości działań rządu, który utrzymuje status quo w zakresie obostrzeń epidemicznych. Polacy nie zachowują się odpowiedzialnie w przestrzeni publicznej, nie przestrzegają nakazów noszenia maseczek ochronnych ani utrzymywania dystansu. Trudna sytuacja epidemiczna w kraju skłania do poszukiwania bardziej radykalnych środków zapobiegania rozwojowi epidemii. Lekarze opowiadają się za wprowadzeniem obostrzeń w korzystaniu z przestrzeni publicznej wobec osób, które nie są zaszczepione. Mówi się o ograniczeniach w dostępie do centrów handlowych, lokali gastronomicznych, kin, koncertów czy nawet komunikacji publicznej. Rozważane są też ograniczenia w możliwości świadczenia pracy przez osoby niezaszczepione. Z doniesień medialnych wynika, że Rząd na razie nie bierze pod uwagę takich scenariuszy, jednak na pewno trzeba się liczyć z możliwością ich wdrożenia.

Na pewno realny pozostaje też podział Polski na strefy, w których obowiązywałyby zróżnicowane obostrzenia epidemiczne. Możliwość jego wdrożenia była już zapowiadana przez polski rząd. Ten scenariusz oznaczałby powrót do regionalnego zróżnicowania obostrzeń epidemicznych, uzależnionego od liczby zachorowań, liczby osób hospitalizowanych oraz poziomu wyszczepienia mieszkańców, tj. z podziałem Polski na strefy – zieloną (z zapewne utrzymanym status quo w zakresie obostrzeń epidemicznych), żółtą (o zwiększonej liczbie obostrzeń) i czerwoną (o poziomie obostrzeń zbliżonym nawet do lockdownu).

Bez względu na decyzję naszego rządu co do sposobu rozwiązania problemu skokowo wzrastającej liczny chorych na Covid-19, wdrożenie istotnych zmian w obostrzeniach sanitarnych będzie wymagało wydania nowego rozporządzenia, które zastąpi rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Biorąc pod uwagę dynamikę rozwoju „czwartej fali” epidemii, z możliwością jego wydania należy się liczyć praktycznie w każdej chwili, a nie dopiero pod koniec listopada, tj. przed terminem podyktowanym koniecznością ustalenia reżimu obostrzeń epidemicznych na grudzień 2021 r.

Tags: No tags

Comments are closed.