Zniesienie obostrzeń epidemicznych dla przedsiębiorców od 28 lutego 2022 r.

Rozporządzeniem z dnia 25 lutego 2022 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2022 r. poz. 473; dalej – rozporządzenie albo rozporządzenie z dnia 25 lutego 2022 r.), które weszło w życie z dniem 28 lutego 2022 r., Rada Ministrów uregulowała reżim obostrzeń epidemicznych obowiązujących na terenie całej Polski okresie do 31 marca 2022 r. Tym samym uchylono poprzednie, dotyczące tej samej materii i analogicznie zatytułowane, rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. (Dz. U. z 2021 r. poz. 861 ze zm. poz. 879, 905, 957,1013,1054, 1116, 1125, 1145, 1262, 1583, 1754, 1878, 1967, 2177, 2311, 2330 i 2378 oraz z 2022 r. poz. 149, 210, 253 i 462). Liczba 21 zmian uchylonego rozporządzenia dobrze odzwierciedla dynamikę zmian sytuacji epidemicznej w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 miesięcy.

Gros przepisów nowego rozporządzenia dotyczy ograniczeń odnośnie do określonych sposobów przemieszczania się oraz obowiązku poddania się kwarantannie i testom diagnostycznym w kierunku SARA-CoV-2 (rozdział 2 rozporządzenia, w którym uwzględniono też rozwiązania konieczne w obecnej sytuacji, w związku z trwającą od 24 lutego 2022 r. wojną na Ukrainie). Ograniczeń, zakazów i nakazów obowiązujących na terenie Polski w okresie od 28 lutego 2022 r. do 31 marca 2022 r. dotyczy natomiast rozdział 3 rozporządzenia. Już sam układ treści w rozporządzeniu z dnia 25 lutego 2022 r. wskazuje, że obecnie największy nacisk polski rząd zdecydował się położyć na zabezpieczenie przed przenoszeniem koronawirusa przez osoby przyjeżdżające do Polski oraz osoby zakażone, które przebywają na terenie naszego kraju. Temu mają służyć szczegółowe regulacje dotyczące testowania, kwarantanny i izolacji.

Analiza przepisów rozdziału 2 rozporządzenia prowadzi do wniosku, że nowe rozporządzenie de facto obostrzenia epidemiczne, jakie obowiązywały polskich przedsiębiorców przez ostatnie dwa miesiące. Przede wszystkim nie obowiązują już żadne zakazy prowadzenia działalności, co oznacza, że po miesiącach zamknięcia mogą się otworzyć kluby nocne i dyskoteki. Obecnie nie obowiązują też żadne limity osób, których jeszcze do 27 lutego 2022 r. musieli przestrzegać przedsiębiorcy świadczący usługi w zamkniętych pomieszczeniach. Od 28 lutego 2022 r. zniesione zostały limity obłożenia, jakie obowiązywały w szczególności, w sklepach, galeriach handlowych, hotelach, restauracjach, siłowniach, klubach czy centrach fitness, kinach, teatrach czy transporcie zbiorowym. Zniesiono też limity dla spotkań i imprez masowych. Żadnych limitów obłożenia lokalu nie muszą już przestrzegać przedsiębiorcy prowadzący takie imprezy jak targi, kongresy czy konferencje, pokoje zagadek, domy strachu czy sale zabaw. Nie ma też żadnych reguł odnośnie do dystansu między klientami, korzystającymi ze świadczonych przez przedsiębiorców usług.

Z obostrzeń epidemicznych zostają z nami maski ochronne. Nadal obowiązuje zasada zakrywania nosa i ust maseczką ochronną w zamkniętych przestrzeniach wspólnych, w szczególności – w miejscach publicznych (§ 23 ust. 1 rozporządzenia). Obowiązek używania maseczek ochronnych mamy praktycznie we wszystkich miejscach ogólnodostępnych, w szczególności – w budynkach użyteczności publicznej przeznaczonych na potrzeby administracji publicznej, wymiaru sprawiedliwości, kultury, kultu religijnego, oświaty, szkolnictwa wyższego, nauki, wychowania, opieki zdrowotnej, społecznej czy socjalnej, obsługi bankowej, handlu, gastronomii, usług, w tym usług pocztowych czy telekomunikacyjnych, turystyki, sportu, obsługi pasażerów w transporcie kolejowym, drogowym, lotniczym, morskim lub wodnym śródlądowym. Przy tym za budynek użyteczności publicznej uważa się także budynek biurowy lub socjalny. Nakaz zakrywania ust i nosa maseczką ochronną dotyczy też wszystkich obiektów i placówek handlowych oraz usługowych i targowisk (straganów). Tego nakazu muszą też przestrzegać pasażerowie środków publicznego transportu zbiorowego, statków pasażerskich w żegludze morskiej i śródlądowej oraz samolotów.

Ten obowiązek dotyczy też korzystania z nieruchomości wspólnych, co oznacza, że zakrycie maseczką ochronną ust i nosa jest konieczne na klatce schodowej czy w windzie.  Nakazem objęto też zakłady pracy, jeśli w pomieszczeniu przebywa więcej niż jedna osoba, o ile pracodawca nie postanowi inaczej.

Oczywiście utrzymano też liczne wyjątki od nakazu zakrywania nosa i ust maseczkami ochronnymi (§ 23 ust. 2-6 rozporządzenia).

Jeśli chodzi o obowiązek zapewnienia płynów do dezynfekcji rąk, w świetle nowego rozporządzenia ciąży on jedynie na przewoźnikach lotniczych, którzy muszą zapewnić takie płyny na pokładach samolotów (§ 10 pkt 1) rozporządzenia).

Analiza nowowprowadzonych przepisów regulujących obostrzenia epidemiczne na terenie naszego kraju skłania do refleksji, że rzeczywiście Polska szykuje się do zniesienia stanu epidemii. Piąta fala zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, w której wyraźnie dominuje wyjątkowo zakaźna odmiana tego wirusa, tzw. omikron i w której odnotowywano najwyższe dobowe liczby zakażeń, nie notowane wcześniej w naszym kraju, okazała się nie być tak groźna, jak poprzednia, czwarta fala zakażeń odmianą delta. Chorzy zarażeni omikronem chorują łagodniej, rzadziej wymagają hospitalizacji. Nawet pośród chorych niezaszczepionych występuje też relatywnie niska śmiertelność. W połączeniu z wyraźnym spadkiem dobowych wskaźników zakażeń, obserwowanym od kilku dni, te wskaźniki pozwalają na ostrożny optymizm co do powolnego wygasania epidemii w naszym kraju. Dłuższe utrzymanie się takiej tendencji powinno skłonić polskie władze do zniesienia stanu epidemii i wszelkich restrykcji epidemicznych. W tych optymistycznych prognozach nie można jednak zapominać o nowym czynniku ryzyka wzrostu zagrożenia epidemicznego, jakim jest wojna na Ukrainie. Od kliku dni do Polski napływają ogromne rzesze uchodźców z Ukrainy. Utrzymywanie reżimu epidemicznego w tych szczególnych warunkach już jest bardzo trudne, a może się okazać zupełnie niemożliwe. Pozostaje liczyć, że koronawirus nie zmutuje i nie przyjdzie nam mierzyć się z kolejną falą epidemii. Ryzyko jednak istnieje, więc warto zachowywać ostrożność. Dystans i dezynfekcja mogą przecież z nami pozostać nawet jeśli nie ma nakazu ich stosowania.

 

Tagi: Brak tagów

Możliwość komentowania została wyłączona.